Blogi »
Otwarta nauka i edukacja

W dniach 13 i 14 kwietnia uczestniczyłem (jako obserwator) w ciekawej międzynarodowej konferencji „Otwarta nauka i edukacja” organizowanej przez Bibliotekę Główną toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (https://conferences.umk.pl/index.php/MKOA/IIIMKOA  ). To wyjątkowe spotkanie przedstawicieli bibliotek i społeczności naukowej służyło pokazaniu korzyści, jakie może przynieść otwarcie dostępu do wiedzy. Przytaczane przykłady to tworzenie publikacji na oczach świata, bieżąca ich aktualizację i recenzowanie oraz tworzenie sieci współpracy. Organizatorzy zaprosili m.in. przedstawicieli UNESCO, CERN w Genewie, Uniwersytetu w Cambridge (UK), Uniwersytetu w Jenie, Rady ds Instalacji Naukowych i Technologicznych z Wielkiej Brytanii, Electronic Information for Libraries w Hadze, żeby wymienić tylko gości zagranicznych. A słowem kluczowym konferencji było tworzenie warunków do dzielenia się wiedzą, co sprzyjać będzie rozwojowi nauki i edukacji.

Liczba przedstawicieli bibliotek i nauczycieli akademickich biorących udział w konferencji miała się jak 10:1, co pokazuje, że środowisko bibliotekarzy żyje własnym życiem, niekoniecznie na własne życzenie. To kolejny przykład, że świat akademicki składa się z wielu „podświatów”, żyjących obok siebie. A szkoda, gdyż większość wystąpień tu prezentowanych była godna uwagi. Zainteresowanych problematyką otwartej nauki i edukacji zapraszam na stronę: http://www.nowyebib.info/publikacje-ebib/36/1004-konferencja-oa-2012.

 Posłowie

1. Kilka dni temu dr Dybczyński z Uniwersytetu Wrocławskiego, po powrocie z Georgetown University, w udzielonym wywiadzie stwierdził: „Kiedyś zastanawiałem się, co bym zrobił, gdybym mógł zmienić na naszej uczelni jedną jedyną rzecz. Przed wyjazdem do Stanów powiedziałbym, że zmieniłbym sposób wybierania władz uczelni. Po powrocie ze Stanów: sprawiłbym, żeby biblioteka była otwarta przez 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu. Co mnie obchodzą władze? Liczy się biblioteka.” Coś w tym jest.

2. Sprawdzamy wszystkie studenckie prace dyplomowe systemem antyplagiat, czy to się studentom podoba, czy też nie. Może warto byłoby umieszczać na ogólnodostępnych platformach wszystkie publikacje naukowe. W końcu powstają one głównie za pieniądze publiczne.

3. Konferencja spowodowała, że znacznej szerzej będę postrzegał rolę wspólczesnej biblioteki uczelnianej. Dziękuję Organizatorom za to cenne doświadczenie.

A swoją drogą może trzeba zastanowić się, jak docenić nowatorsko myślących bibliotekarzy. Przecież biblioteka nie powinna być traktowana jak jedna z wielu jednostek organizacyjnych uczelni.

Ciekawe też, jak studenci postrzegają rolę współczesnej biblioteki.